fotografia ślubna Poznań, fotograf Kalisz, fotograf Konin, fotograf Turek, fotograf ślubny Kalisz, fotograf ślubny Konin, fotograf ślubny Turek, fotografia Kalisz, fotografia Konin, fotografia Turek, fotografia ślubna Kalisz, fotografia ślubna Konin, fotografia ślubna Turek

fotograf ślubny Poznań, fotografia ślubna Turek,fotografia ślubna Konin, fotografia ślubna Kalisz, fotograf Turek, fotografia Turek

Weronika i Krystian i ich dzień :)

Weronika i Krystian i ich dzień :)

Znają się już kilka ładnych lat - Weronika i Krystian. Postanowili, że i oni staną na ślubnym kobiercu. Uroczystość utrzymana w klimacie rustykalnym z włąsnoręcznym wystrojem sali, moc emocji i świetna zabawa. A to wszystko możecie zobaczyć z naszego punktu widzenia :)

Ania i Czarek!

Ania i Czarek!

Anię znaliśmy już dużo wcześniej, ponieważ również fotografuje. Teraz stanęliśmy przed wyzwaniem stworzenia fotoreportażu dla fotografa !

Sesja ślubna Ani i Czarka - Zamek i park w Gołuchowie

Sesja ślubna Ani i Czarka - Zamek i park w Gołuchowie

Z Anią i Czarkiem wybraliśmy się w plener w jedno z miejsc, które odwiedzamy praktycznie w każdym sezonie, czyli Gołuchów. Słynny Zamek i przepiękny park dają duże możliwości do fotografowania. Z tego powodu sesja ślubna jest dość różnorodna i stykają się w niej dwa klimaty, starego zamku i pięknej przyrody, co bardzo dobrze, naszym zdaniem, współgra.

Paulina i Fryderyk w klimacie rustykalnym

Paulina i Fryderyk w klimacie rustykalnym

 

Dla Pauliny i Fryderyka był to ważny dzień, mimo iż są parą od kilkunastu lat i znają się świetnie to i oni nie uniknęli ślubnej tremy. Choć jak najczęściej bywa wszystko udało się pięknie. Tego dnia spadł deszcz, ale może był potrzebny do ochłodzenia panującej atmosfery ;)

 

Krótka fotohistoria Julii i Artura

Krótka fotohistoria Julii i Artura

Julia i Artur zawsze weseli i uśmiechnięci, a ja miałam plan wycisnąć z nich maksimum romantyzmu na sesji narzeczeńskiej ;) I myślę, że efekt jest widoczny, zwłaszcza, że trafił nam się piękny zachód słońca...
Dzień ślubu to już oczywiście trochę inne emocje, takie niepowtarzalne... Towarzyszyliśmy Julii i Arturowi do późnych godzin nocnych. Czuliśmy się trochę jak u siebie, gdyż mieliśmy możliwość fotografować już trzeci ślub w tej rodzinie – to zawsze dla nas budujące i motywujące, że do nas wracacie, za co dziękujemy :) A historię tej młodej pary zobaczycie na zdjęciach. Udanego odbioru!